Gazeta codzienna

Sztuka. Kultura. Nauka.

* * *
Merkuriusz Polski dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej. Od 3 stycznia 1661.
sobota, 15 Czerwiec, 2024 - 01:03

Saxo Grammatyk o geografii okolic średniowiecznej Danii

sob., 14/10/2017 - 19:14

 

Dan 0.1.1 (p. 3,2)

  1. Podczas gdy inne narody swoje dzieje dla chwały i dla przyjemności zwykły z pamięci starszych zbierać, arcybiskup duński Absalom[1], który zawsze płonął pragnieniem uświetnienia naszej ojczyzny, który sławy i pamiątek narodu nie pozwoliłby sprzeniewierzyć, mnie, najmniejszemu z jego przyjaciół, gdy wszyscy inni odrzucili to zadanie, zadał sprawę spisania historii dziejów Danii i pchnął rozkazem częstych zachęt moje słabe umiejętności ku rozpoczęciu dzieła wymagającego większych sił[2].
  2. Komu zaś dzieje Danii mają być opisane? Dzieje te niedawno stały się chrześcijańskimi, wcześniej tak religii jak i językowi łacińskiemu dalekie obumierały.
  3. I teraz gdy dzięki świętej wierze Dania dostąpiła języka łacińskiego, gnuśność była równa ułomności, a błędy pokazały, że nie mniej pełno było lenistwa niż dawniej niedostatków.
  4. To spowodowało, że moja małość, jakkolwiek zwróciła uwagę, że obciera się o wyżej wymienioną nierówność, to wolałaby natężać się ponad siły niż opierać się poleceniu, gdyż wydaje się, że sława naszej ojczyzny bardziej będzie pokropiona zapomnieniem dawności, a nie obdarzona pomnikami słowa pisanego przez przekazy o dawnych czynach, jaką cieszą się sąsiednie narody.
  5. Oto więc ciężar pracy, nieznany wszystkim autorom minionych wieków, bojąc się zlekceważyć rozkaz, zmuszony unieść na swych wątłych barkach, podjąłem raczej zuchwale niż skutecznie, pożyczając od swego inspiratora wielkości, gdyż moją śmiałość zabija słabość mojego talentu.

Dan 0.1.2 (p. 3,19)

  1. Gdy po jego śmierci przekraczam granicę początku, ciebie, najznakomitszy Andrzeju, którego zgoda najsilniejsza biskupów uczyniła następcą na tym samym urzędzie i zarządcą w sprawach świętych, chcę mieć za przewodnika w temacie i za obrońcę.
  2. Ty przez Galię, Italię i Brytanię dla przyswojenia umiejętności pisarskich i zgromadzenia ich wielu przewędrowawszy, po długich podróżach osiągnąłeś najwspanialszy rząd w zagranicznej szkole i wsparłeś go taką kolumną, że wydaje się, że bardziej urzędowi dodałeś splendoru, niż od niego otrzymałeś.
  3. Tak z powodu twojej wielkości i dla nagrodzenia cnót, zostałeś pisarzem królewskim. Zadowalając się umiarkowanymi kompetencjami urzędu, takimi go dziełami pracowitości ozdobiłeś, że to samo stanowisko pozostawiłeś jako godne pożądania dla mężów o większej godności po tym, gdy zostałeś przeniesiony na urząd, który pełnisz.
  4. Z tego powodu wiadomym jest, że Skania cieszyła się, że biskupa bardziej pożyczyła od sąsiadów niż wybrała spomiędzy swoich, gdyż tym chwalebniej dokonała wyboru i zyskała z niego radość.
  5. I tak gdy pochodzeniem, wiedzą i wrodzonymi zaletami błyszczałeś, i ludem dzięki darom najowocniejszej nauki rządziłeś, największej miłości od twej trzody zaznałeś, przez wspieranie służbą twojego chwalebnego przewodnictwa z ufnością do zjednoczenia w chwale poprowadziłeś.
  6. I nie widziano, byś uzurpował sobie uprawnienia władcy. Obdarzyłeś pobożnie kościół święty szczodrymi zapisami, wolałeś chwalebnie pozostawić dobra wymagające trosk, niż być spętanym ich pożądaniem i ciężarem.
  7. Ty także dokonałeś cudownego dzieła w sprawie najchwalebniejszych dogmatów i przez pragnienie przedłożenia ponad prywatne troski spraw publicznych religii, przez ciągłe napominania uzdrawiającej nauki, odrzucający powinności wobec kościoła zostali przez ciebie przypędzeni do zapłaty. Wynagrodziłeś im znieważenie dawnych świątyń bogactwem religii.
  8. I to, co ty samymi mądrymi radami osiągnąłeś, żaden z twoich następców nie był zdolny objąć.

Dan 0.1.3

  1. Chcę, by nie zapomniano, że dawni Duńczycy, gdy dokonali szczęśliwie warte uwagi dzieło, przepełnieni rządzą sławy, naśladując Rzymski sposób, nie tylko przez wybranie sposobu kompozycji niejako dzieła poetyckiego, czyny przez siebie wspaniale dokonane krótko wspominali, ale zadbali także, by starszych dzieła, znane powszechnie w pieśniach w ich języku, literami ich mowy były wyryte na głazach i kamieniach.
  2. Zadbałem, czyniąc wierny przekład wers po wersie, by były oddane w tłumaczeniu ich brzmienie i rytm, którego stopy jakby dziedziczyły po starożytnych zapisach. Dzieło, które ma być napisanym, nie opiera się bynajmniej na ostatnio wymyślonych, lecz na tych, o których wiadomo, że są ułożone dawno, stąd i niniejsze dzieło nie obiecuje błyskotek gadulstwa języków, ale godne wiary wiadomości o dawnych czasach.
  3. Sądzimy, że ludzie ci ułożyliby bardzo wiele historii, gdyby byli posiedli łacińską sztukę pisania, ponieważ, choć nie posiadali rzymskiego języka, to taką pałali chęcią przekazania swej pamięci, że w miejsce zapisków wznosili ogromne kamienie, skały zamieniając w księgi[3].

Dan 0.1.4 (p. 5,1)

  1. Nie powinny być też zapomniane starania mieszkańców Thule[4], którzy przez całe życie zwykli zbierać wiadomości o czynach obcych, wyrównywali w ten sposób niedostatki cnotami, gdyż z powodu przyrodzonej ich ziemi jałowości, przy niedostatku żywności, musieli praktykować ciągle obowiązki wstrzemięźliwości.
  2. W miejsce przyjemności wybierają poznawanie dziejów wszystkich narodów i przekazywanie pamięci, za równie chwalebne mając dzielność obcych rozpowszechniać, jak swoją przedstawiać.
  3. Z ich skarbca historii zaciągając dług, rozważając ciekawostki i z ich relacji powtarzając, nie małą część niniejszego działa złożyłem. Nie pogardziłem posiadaniem arbitrów, o których wiedziałem, że mają takie rozeznanie w dawnych dziejach.

Dan 0.1.5 (p. 5,10)

  1. Ponadto załączając relację Absalona, który albo sam uczestniczył w wydarzeniach, albo od innych się dowiedział, uzbrojony pojętnym duchem i piórem, zadbałem o chwalebny dokument jego opowieści jak o świętobliwe pouczenie.

Dan 0.1.6 (p. 5,14)

  1. Ciebie zaś, zbawienny nasz książę i panie, którego najjaśniejszy ród od starodawnych czasów będę opisywał, o najczystsze światło naszej ojczyzny, Waldemarze[5], proszę, byś niepewne postępy tej pracy życzliwie ochronił, ponieważ osłabiony ciężarem przedsięwzięcia boję się, że to bardziej ukazanie mojego niedoświadczenia i ogromnej niewiedzy, niż, jak być powinno, przedstawienie twego pochodzenia.
  2. Ponieważ prócz ojcowskiego dziedzictwa, poszerzyłeś granice swego królestwa najeżdżając siedziby sąsiednich ludów i przy końcu dzieła obejmując nawet nurt rzeki Łaby, niemały dodałeś sobie pośród innych powód do chwały.
  3. I tak chwałę i sławę przodków przekroczyłeś wielkimi dziełami, że nie wahałeś się najechać zbrojnie dziedzin Imperium Rzymskiego.
  4. Jako, że byłeś uzbrojony dostojeństwem i siłą, czy bardziej wroga wojną przerażałeś, czy obywateli łaskawością pieściłeś, zostawiłeś niewiadomym.
  5. Twój zaś najzacniejszy dziad[6], powszechnie z powodu pobożności uznany świętym, nieodżałowaną śmiercią dobrodziejstwo nieśmiertelnej chwały doścignął i teraz blaskiem świętości dotyka tych, których wcześniej pozyskał zwycięstwami.
  6. Z jego najświętszych ran więcej męstwa niż krwi wypłynęło.
  7. Dlatego też prawem starodawnej i dziedzicznej powinności przynajmniej siłami umysłu zbrojny przy tobie stoję, jak mój ojciec i dziad służyli w drużynie twego najszlachetniejszego ojca najwierniej wykonując wojenną posługę.
  8. Twojemu zatem oddany przewodnictwu i majestatowi, aby przekazać wszystko jak najjaśniej, postanowiłem na początku starać się opisać położenie i wygląd naszej ojczyzny. Szczególnie tak będą opisane miejsca, jeśli bieg opowieści zaprowadzi do nich po raz pierwszy, że opis będzie poprowadzony od położenia[7].

Dan 0.2.1 (p. 6,3)

  1. Granice jej dzielnic częściowo ograniczone są początkami innych, częściowo zamykane falami oblewającego je morza.
  2. Centralna część jest oblewana przez Ocean, który falującym wnętrzem tam w cieśniny uchodząc, ówdzie w rozległe zatoki rozszerzając się, tworzy mnóstwo wysp.
  3. To powoduje, że Dania w środku falami morza podzielona, niewiele ma części rozległych i na stałym lądzie, natomiast są one podzielona krętymi zalewami morskimi.
  4. Z nich Jutia[8] z powodu wielkości i najwcześniejszego zasiedlenia (?) dzierży pierwszeństwo w królestwie duńskim, która położeniem najpierw jakby wydłużając się sięga granicy Teutonów.
  5. Strumieniem rzeki Ejdory jest od nich oddzielona, ku północy rozciągając w długości biegnie do wybrzeży cieśniny Norik[9].
  6. Jest tam zatoka, zwana Lymik, gdzie jest takie mnóstwo ryb, że wydaje się, że starczyłoby z nich pożywienia zarówno dla wszystkich miejscowych jak i dla przyjezdnych.

Dan 0.2.2 (p. 6,16)

  1. Tutaj też leży Mniejsza Fryzja, która nisko położona polami i nachylona nizinnym wnętrzem wielkim dostatkiem zboża dorównuje plonom Jutii dzięki zalewom morskim.
  2. Czy zalewy te więcej przynoszą mieszkańcom pożytku, czy niebezpieczeństw, trudno powiedzieć.
  3. Gdyż w czasie wielkich burz morze przełamując nasypy, zwykło niszczyć co tylko zdoła falami porwać. Tak przełamując falami groble pola burzyło, że czasem nie tylko uprawy, ale ludzi z dobytkiem zasypało.

Dan 0.2.3 (p. 6,23)

  1. Po Jutii na wschód następuje Fionia, która jest oddzielona od stałego lądu wielkimi przestrzeniami morskich zatok.
  2. Tak jak od zachodu Jutia, tak na wschodu stamtąd ukazuje się Zelandia, która powinna być chwalona z powodu obfitości plonów.
  3. Wyspa ta urodą wszystkie prowincje naszego kraju przewyższająca, oddzielona równą odległością od zewnętrznych regionów, uważana jest za środek Danii.

Dan 0.2.4 (p. 6,29)

  1. Wschodni brzeg Zelandii od zachodnich wybrzeży Skanii[10] oddziela cieśnina morska[11], w której zwykło się corocznie ustawiać mnóstwo sieci rybackich z powodu jej bogactwa.
  2. Tak mianowicie zatoka cała zwykła zapełniać się obficie rybami, że kiedy statek wedrze się tam wielkim wysiłkiem wioseł, to już nawet nie narzędziami rybackimi, lecz zwyczajnie ręką mogą być łapane.

Dan 0.2.5 (p. 7,1)

  1. Dalej Hallandia i Blekingia[12], zwrócone w różne kierunki, związane są jak gałęzie z jednego pnia drzewa, od lądu Skanii prowadzące długimi zagięciami ku Gotlandii[13] i Norwegii.
  2. Zaś w Blenkingii widoczna jest dostępna wędrowcom skała pokryta wieloma wyrytymi napisami.
  3. Poza tym z południowego wybrzeża do pustkowia Werundii[14] prowadzi ścieżka kamienna, która jest oddzielona dwoma liniami na długim dystansie prócz krótkiego odcinka. Między nimi w środku ukazuje się płaszczyzna z obu stron pokryta wyrytymi znakami możliwymi do odczytania.
  4. Tak samo nawet biegnie w różnych miejscach, że czy wspinając się na pagórki, czy schodzi w doliny, jest rozróżniana przez zachowanie tego samego szlaku liter.
  5. Król Waldemar, szczęśliwy potomek świętego Kanuta[15], powodowany ciekawością, pragnąć poznać znaczenie napisu, wysłał ludzi, którzy przypłynąwszy łodzią, zgromadzili na miejscu litery starannie badając ciąg tych napisów i potem właściwymi znakami według ich kształtu zapisali.
  6. Jednak nie mogli z nich nic wyczytać, ponieważ sam wygląd znaków, częściowo zawalonych ziemią, częściowo zadeptanych przez wędrowców, zniszczony na długim odcinku drogi, wprowadzał w błąd.
  7. Stąd wiadomo, że ryty nawet w litym kamieniu długo wilgocią obmywane, pyłem zabrudzane, lub moczone deszczami, zacierają się.

Dan 0.2.6 (p. 7,20)

  1. Ponieważ obszar ten jest powiązany zarówno mową jak i sąsiedzkim położeniem z Norwegią i Szwecją, również opowiem o ich geografii i klimacie.
  2. Prowincje ich położone przy biegunie północnym, spoglądają na Woźnicę i Wielką Niedźwiedzicę. Sięgają najdalszymi częściami strefy zamarzniętej, w której nie ma ludzkich siedzib, bo jest to miejsce nieużyteczne z powodu srogości mrozu.
  3. Z nich Norwegia, kraina kamienista, obdarzoną szpetną naturą, nieurodzajna rumowiskami skalnymi, otoczona urwiskami, pustkami pól ukazuje smutki i trudy krainy.
  4. W jej częściach najdalszych nie wiadomo czy jest dzień czy noc, tak, że ciągła obecność słońca obie części doby po równo obdarza posługą światła, gardząc upływem godzin.

Dan 0.2.7 (p. 7,30)

  1. Od niej na północ znana jest wyspa, którą nazywają Lodową [16], opływana przez ogrom Oceanu, całkowicie niezdatna do zamieszkania, o której opowiada się rzeczy niezwykłe, cudowne i przechodzące wiarę.
  2. Jest tam źródło, które jadowitym wyziewem wody niszczy rzeczy pochodzące z natury, jak i wszystkie inne.
  3. Cokolwiek nawet z ziemi oblane jego oparami przemienia się w twardość właściwą kamieniom.
  4. Stąd wynika rzecz jeszcze dziwniejsza i groźniejsza, co jest rzeczą niepewną, gdy płynąca jego woda najdelikatniejszym dotknięciem powoduje takie stężenie, że zbliżone cokolwiek i dotknięte skropioną ziemią natychmiast ulega przemianie, pozostawiając tylko kształt.
  5. Także wielu donosi o innym źródle ukrytym, które najpierw wyrastając mnóstwo płynu regularnie wyrzuca pod postacią kropel w powietrze, następnie obumierająca siła źródła pochłaniana jest przez wnętrze ziemnej kryjówki [17].
  6. Gdy się to stanie, że białości piany spryskają najbliższe otoczenie, wypróżnione nie może być znalezione żadną siłą wzroku.
  7. Na tejże wyspie znajduje się góra, która jak wieczna pochodnia nieustannie pała żarami rozpalonej skały i wciąż wyrzuca ze swego grzbietu płomienie [18].
  8. Rzecz ta budzi zdziwienie równe dziwom wyżej opisanym, gdyż ziemia położona w tak dalece mroźnym regionie tak w gorąco obfituje, że trwałość ognia zasila tajemnym pożywieniem i wystawia wieczne zarzewie rozpalając płomienie.
  9. Tam też na wyspę w określonym czasie przesuwają się niekończone masy lodu, które gdy nadchodzą na płyciznę zaczynają najpierw uderzać o skały, zwłaszcza też trąc dno wydają ryk i w głębi słyszalny jest niezwykły hałas okrzyków.
  10. Mówi się, że to z powodu dusz po śmierci pokutujących za grzeszne życie w tym okropnym zimnie z powodu ciężkich win.
  11. Jakakolwiek zaś oddzielona cząstka tych nas lodowych, jakimikolwiek siłami przywiązana, wkrótce kiedy wymienione lody odrywają się od ziemi, wyrywa się ze wszelkich zamknięć i więzów.
  12. Zdumiewa się umysł pełen podziwu, gdy rzeczy nierozłączalnie połączeniami złączone i wielorakich przeszkód zawiłościami zamknięte, tak jak masy, których są częścią, rozchodzą się osobno, że wszystkim najstaranniejszym obserwacjom konieczność nieuchronnej ucieczki uchodzi.
  13. Jest tam także pewien rodzaj lodów położonych pomiędzy grzbietami i skałami gór, o których wiadomo, że zmieniają się regularnie, zewnętrzną powierzchnię do wnętrza wrzucając, spód zaś na odwrót obracając do góry, tym samym obracaniem przemieszczające się.
  14. Wiarę w to utwierdza wieść o kimś, kto przebiegając przez bardzo płaski lód został wchłonięty przez głębiny, i przez otwartą szparę krótko potem wyrzucony bez życia, zaś lodowej rozpadliny nie można było dostrzec.
  15. Dlatego wielu zwykło uważać, że co głęboka lodowa urna połknie, to potem odwróciwszy się odda.
  16. Jest też wieść o rozlewającej się fali niezdrowej wody, której jeśli ktoś spróbuje, to powala go jak trucizna.
  17. Są też inne źródła, o których wypływach wspomina się, że są podobne właściwościami do napoju Cerery.
  18. Są i ognie, które gdy drzewa palić nie mogą, pożerają rzeczy o miękkości wody.
  19. Jest też skała, która wylatuje z rozłupanej góry, nie wprawiona w ruch z zewnątrz, lecz sama ze swej natury.

Dan 0.2.8 (p. 8,34)

  1. I jeszcze trochę powinno się dodać o położeniu Norwegii. Niech będzie jeszcze wiadomym, że od wschodu sąsiaduje ze Szwecją i Gotlandią, oblewana z obu stron przez sąsiadujące wody Oceanu.
  2. Tak samo od północy sąsiaduje z nieznanym i bezimiennym lądem, pozbawionym cywilizacji, ale bogatym w ludzi o wielkiej sile, który od Norwegii oddziela oblewający go bezmiar wód.
  3. Ponieważ wody te są trudne w żegludze, niewielu pozwoliły na szczęśliwy powrót.

Dan 0.2.9 (p. 9,5)

  1. Inny nurt Oceanu przebijając się przez Danię, ciągnie się oblewając od południa Gotlandię szeroką zatoką, najniższy zaś [nurt] przechodząc koło Danii i Norwegii idąc na północ, odwraca się na wschód i wydłużając się wielce kończy się wśród załamań stałego lądu.
  2. Jego morskie zakończenie starcy spośród naszego narodu nazywają Gandwick.
  3. Oto między Gandwikiem i południową zatoką pozostaje krótka przestrzeń lądu, gdzie są widoczne morza napierające z dwóch stron. Gdyby nie ta naturalna granica odgradzająca prawie zderzające się fale, Szwecję i Norwegię opływające fale zatok obróciłyby w wyspę.
  4. Ich wschodnie regiony zamieszkują Skritfinowie.
  5. Jest to naród, który przemierza na niezwykłych wozach niedostępne góry, goniąc za zdobyczą myśliwską, przebywają do pożądanych miejsc pokonując trudy śliskich zakrętów (???).
  6. A jeżeli by jakakolwiek skała za wysoko wznosiła się, to tak żeby osiągnąć jej czubek roztropnie drogę zakrętem wprowadzają. (???)
  7. Jeśli przekraczając obniżenie jakiejś doliny krętymi zakrętami korzenie głazów dosięgną, to tak gęsto wyginają drogę ukośnościami zakrętów, dopóki przez koliste zagięcia na pożądane wzniesienie nie wespną się.
  8. Ponad to zwykli używać futer pewnych zwierząt do handlu z sąsiadami.

Dan 0.2.10 (p. 9,21)

  1. Szwecja zaś jest usytuowana na południe od Danii i zachodniej Norwegii, a wiele jej wschodnich części sąsiaduje z Oceanem.
  2. Za nią na wschód znajduje się także wiele różnych szczepów barbarzyńskich.

Dan 0.3.0 (p. 9,24 )

  1. Regiony Danii zaś były dawniej uprawiane i kształtowane przez gigantów, o czym świadczą ogromnie wielkie skały ustawione na starych grobach i mogiłach.
  2. Jeśli ktoś wątpi w użycie nadludzkich sił, powinien obejrzeć którykolwiek z uwieńczonych kopców, i powiedzieć, jeśli wie, któż wniósł na ich wierzchołki skały o takim ciężarze.
  3. Każdy sędzia tych cudów potwierdzi, że jest niemożliwe, iż ciężar ten powoli i z trudem tylko możliwy do ruszenia, na takie szczyty górskich wyniosłości zostały wyniesione pracą prostych śmiertelników, lub mogło to być dokonane zwykłym ludzkim wysiłkiem.
  4. Tak czy inaczej taką wieść przekazujemy, że po potopie istnieli giganci lub ludzie siłą ponad innych wyniesieni, którzy byli sprawcami takich rzeczy.
  5. Mówi się wśród naszych, że posiedli umiejętność natychmiastowego i cudownego zbliżania się i oddalania, oraz pojawiania się i znikania dzięki właściwościom ciał, i że dziś zamieszkują na dzikich i niedostępnych pustkowiach, o których wyżej wzmiankowaliśmy.
  6. Dojście tam, z powodu straszliwych niebezpieczeństw, rzadko tym, którzy go doświadczyli, pozwala na ocalenie i powrót.
  7. Teraz pióro przeniosę do właściwego tematu dzieła.

 

Dan 1.1.1 (p. 10,2)

  1. Dan oto i Angul, od których biorą początek Duńczycy, zrodzeni z ojca Humbla, byli nie tylko założycielami naszego narodu, lecz także kierownikami.
  2. Jakkolwiek Dudon, autor dziejów Akwitańczyków, objaśnił, że Duńczycy biorą imię i pochodzenie od Danajów.
  3. Oni (Dan i Angul) chociaż dzięki głosom mieszkańców ojczyzny osiągnęli władze królewską, całą władzę objęli przez wielce nadzwyczajne zasługi najzgodniejszym wyborem obywateli, jednak byli pozbawieni imienia królewskiego, którego użycie wówczas nie było rozpowszechnione pośród naszych przez żaden autorytet.

Dan 1.1.2 (p. 10,9 )

  1. Z nich Angul, od którego wyprowadza początki naród Anglików, o którym donosi pamięć, że zadbał, aby imię swoje przydać prowincji, którą posiadł, tym łatwym sposobem przekazał wieczną o sobie pamiątkę.
  2. Jego następcy później zawładnęli Brytanią, a imię starej wyspy przenieśli na nową ojczyznę.
  3. Wiele o tych wydarzeniach rozważali starsi.
  4. Beda[] świadczył o tym, nie mały pośród świętobliwych pisarzy, który pochodził z Anglii, najświętszym skarbem swoich pism zadbał o dzieje swojej ojczyzny, sądząc, że zarówno przynależy do spraw religijnych ojczyste dzieje zapisami rozświetlić i dzieje wiary opisać.

Dan 1.1.3 (p. 10,17 )

  1. Od Dana zaś , jak wiemy od starożytnych, królestwo nasze wzięło początek, płynąc jakby strumieniem następców.
  2. Tenże miał synów, Humbla i Lotara, urodzonych prze Grythę, wielce poważaną wśród Teutonów matronę.

Dan 1.2.1 (p. 10,21 )

  1. Aby wybrać króla, dawni zwykli byli stojąc na ziemi pełnej głazów dokonywać wyboru, aby stałość głazów trwałość decyzji wróżyła.
  2. Według tej ceremonii Humbela, po śmierci ojca, nowym królem na dobrodziejstwo ojczyzny uczyniono, potem nieszczęsnym zrządzeniem losu na powrót stał się zwykłym człowiekiem.
  3. Mianowicie w czasie wojny pochwycony przez Lotara, wykupił życie odstąpieniem królestwa, bo takie jedynie pokonanemu dano warunki ocalenia.
  4. I tak przez brata nieprawnie musiał abdykować, pokazał ludziom dowód na to, że im większy splendor, tym mniej bezpieczeństwa na dworze królewskim się znajduje niż w chacie.
  5. Pozostałe nieprawości tak cierpliwie znosił, że wierzono, że dziękował z radością za przekleństwa, jak za błogosławieństwa, przenikliwiej, jak sądzę, przeniknął położenie stanu królewskiego.

Dan 1.2.2 (p. 11,1 )

  1. Ale Lothar nie bardziej znośnie grał króla, niż wojownika, bo wydawało się, że królowanie rozpoczął od rozrzutności i niegodziwości. Na miejsce uczciwości wprowadził pozbawianie najlepszych obywateli majątku i życia, ponieważ uważał za konkurentów do władzy tych wszystkich, których miał za równych dostojeństwem.
  2. Nie długo jego zbrodnie były bezkarne, gdyż został zabity poprzez bunt, tak samo pozbawiając go życia, jak uwalniając ojczyznę.

Dan 1.3.1 (p. 11,7 )

  1. Jego syn Skiold odziedziczył jego naturę, ale nie obyczaje, bo dzięki wychowaniu w młodzieńczym wieku uniknął bezdroży ojcowskich ułomności.
  2. Tak jak najszczerzej oddzielał się od błędów ojcowskich, tym bardziej odziedziczył cnoty dziadka, obejmując zarówno dziedzictwo obyczajów dalszych i dzielniejszych przodków.
  3. Gdy był jeszcze młody stał się znanym pośród myśliwych swego ojca z pokonania straszliwego potwora, który to cudowny wyczyn zapowiedział jego wspaniałe dokonania w przyszłości.
  4. Oto gdy od opiekunów, którzy pilnie go strzegli, zdołał wymknąć się, abo przyjrzeć się polowaniu, napotkał niezwykłej wielkości niedźwiedzia, nie mając dzidy, związał go pasem, którego zwykle używał i pozostawił towarzyszom do zabicia.
  5. Także pokonał sam wielu uważanych za wielkich wojowników w owym czasie, z których najbardziej znani i szlachetni byli Attalus i Skatus.
  6. W wieku lat piętnastu osiągnął niezwykła wielkość ciała i siłę największą pośród ludzi, a ponieważ jego dzielność została tak wypróbowana, że pozostali królowie Duńczyków zostali nazwani od niego wspólnym imieniem Skioldungów.
  7. Wyprzedził zatem Skiold mężów dojrzalszych wiekiem i toczył boje, których ze względu na wiek mógłby być tylko widzem.

Dan 1.3.2 (p. 11,24 )

  1. Nie tylko wyróżniał się męstwem w boju, ale także miał wzgląd na dobro ojczyzny: kiedykolwiek niesprawiedliwe prawo uchylał, przynosił uzdrowienie, i cokolwiek dla ulepszenia ojczyzny postanowiono, potwierdzał, okazując w tym wielkie staranie.
  2. I tak królestwo niegodziwością ojca utracone, cnotami odzyskał.
  3. Pierwszy wydał prawo unieważniające wyzwolenie niewolnika, któremu podarował trwale wolność, a ten nastawał na jego życie.
  4. Możnych nie tylko wspierał dochodami krajowymi, ale także łupami ściągniętymi z wroga.
  5. Wszystkich długi spłacał ze swojego skarbca i wraz jakby z innymi królami wspaniałość, szczodrość i szlachetność utrwalał.
  6. Chorym ulgę przynosił i lekarstwa wielce skuteczne najuprzejmiej zwykł był przystawiać. Pozostawił po sobie pamięć, że bardziej dobro ojczyzny niż swoje wyglądał.
  7. Także pędzących życie gnuśne i żałosne, co zmarnieli z powodu zbytków, zachęcał nieustannie do dokonywania mężnych czynów.

Dan 1.3.3 (p. 12,9 )

  1. Kiedy dorósł latami i siłami męskimi, potykał się przed całym wojskiem saskim i duńskim o Alwildę, córkę króla Sasów, o której pięknym wyglądzie słyszał, ze Skatą, satrapą Alemanii, konkurentem do ręki tej samej panny i zabijając go cały naród Alemanów pokonując i łamiąc przez śmierć ich wodza, przymusił do dawania okupu.

Dan 1.4.1 (p. 12,14 )

  1. Dziewczynę, o której miłość walczył, wziął jako nagrodę w twardej walce z rywalem i połączył się węzłem małżeńskim.
  2. Z niej krótko potem otrzymał syna Grama.
  3. Jego zadziwiające zalety tak powtórzyły ojcowskie cnoty, że uważano, że podąża zupełnie jego drogą.
  4. Swoją młodość obdarzoną wspaniałym ciałem i duchem doprowadził do stanu chwały i tak wspaniale był wspominany przez potomnych, że w starożytnych pieśniach Duńczyków samo jego imię znaczyło godność królewską.
  5. Cokolwiek tyczyło się wzmacniania siły, najżarliwiej starał się praktykować.
  6. Nieustannie uprawiał ćwiczenia z mistrzami walki ucząc się zadawać i odpierać ciosy.
  7. Córkę swego wychowawcy Roara, swoja rówieśnicę i towarzyszkę, której był wielce wdzięczny za opiekę, pojął za żonę, a potem oddał w małżeństwo jako nagrodę pewnemu Bessowi, którego siły i dokonania często były mu pomocne.
  8. Bessus był jego zaufanym towarzyszem w dziełach wojennych w tym stopniu, że nie wiedzieć czy więcej zawdzięczał chwały swojemu męstwu, czy jego.

Dan 1.4.2 (p. 13,10 )

  1. Gdy Gram dowiedział się przypadkiem o zaręczynach córki Sigstruga, króla Szwedów, z pewnym olbrzymem, poruszony tym związkiem niegodnym królewskiej krwi ogłosił wojnę przeciw Szwecji, postanawiając za przykładem Herkulesa stawić czoło potworom.
  2. Najechawszy Gotlandię, aby wystraszyć idących naprzeciw, założył ubranie z koziej skóry i okrywając się skórami innych dzikich zwierząt i trzymając w prawicy straszną broń, naśladował wygląd olbrzyma, gdy nagle napotkał Gro na koniu z nieliczną służbą idącą wykąpać się w leśnym jeziorze.
  3. Gro, myśląc, że naszedł jej niecierpliwy narzeczony, roztrzęsiona kobiecym strachem, ściskając uzdę z całych sił, trzęsąc się na całym ciele rozpoczęła pieśń ojczystą:

Dan 1.4.3 (p. 14,1 )

  1. "Widzę, że idzie olbrzym przez królów nienawidzony, a krocząc rzuca cień, albo oczy mnie zawodzą,bo za zasłoną ze skór zwierząt,często ukrywają się śmiali mężowie."
  2. Wtedy Bessus tak powiedział:
  3. "Dziewico na koniu najwspanialszym siedząca, na przemian wymieniając słowa między nami,jakie twe imię,powiedz i jaki wydał cię ród ?"
  4. Na to Gro:
  5. "Moje imię jest Gro, król moim ojcem, wspaniałego rodu, pobłyskujący bronią. Teraz ty - skąd jesteś i jakiego rodu, wypowiedz nam!"

Dan 1.4.4 (p. 14,21 )

  1. Na to jej Bessus:
  2. "Jestem Bessus, silny w walce, postrach wrogów, przed którym drżą narody i często nurzający prawicę we krwi wrogów."
  3. Na to Gro:
  4. "Kto, pytam, waszą kieruje wyprawą,
  5. jakiego księcia znaki wojenne niesiecie,
  6. który książę przewodzi drużynie
  7. Dla kogo wojnę prowadzicie?"

Dan 1.4.5 (p. 14,38 )

  1. Na to Bessus:
  2. Gram króluje drużynie, przez Marsa wsławiony, do którego ni strach ni przemoc nie ma dostępu ani płonący ogień, ani wzniesiony miecz, ani wzburzone morze go nie przestrasza.
  3. Tego księcia złote znaki wojenne niesiemy, dziewico.
  4. Na to Gro:
  5. Zmieńcie kierunek i zawróćcie z drogi, bo każdego z was wygubi Sigtrug ze swoją drużyną, przywiąże was do drzewa, podusi wasze gardła silnym splotem,m sztywniejące ciała porzuci i pozostawi niegodziwie czarnemu krukowi na żer.

Dan 1.4.6 (p. 15,25 )

  1. Na to Bessus:
  2. Gram pierwszy wszystkich weźmie i zostawi duchami, gdy konając zamkną oczy, wieszając ich drżących wyśle do Tartaru.
  3. Czemu zapowiadasz smutne nasze pogrzeby, dziewico?
  4. Nie boimy się szwedzkich twierdz.

Dan 1.4.7 (p. 16,1 )

  1. Do niego Gro:
  2. Oto zawrócę tam skąd widać siedzibę mojego ojca zobaczyć, czy nie nadjeżdża śmiało drużyna moich braci.
  3. Modlę się o to, by was, skoro tu zwlekacie, czekała śmierć.
  4. Na to Bessus:
  5. Szczęśliwie zawróć do rodzonego ojca, i niech nas szybko przeznaczenie nie przyzywa, ani niech gniew nie bije w twoje piersi.
  6. Często bowiem proszącemu kobieta wpierw niechętna, za drugim razem się poddaje.

Dan 1.4.8 (p. 16,23 )

  1. Wtedy Gram zniecierpliwiony milczeniem, straszliwym i potwornym głosem i brzmiącym dziko dźwiękiem tak zwrócił się do dziewczyny:
  2. "Nie bój się wściekłości olbrzymów, ani niech jego bracia cię nie trwożą, bo ja tu jestem. Wysłany przez Gripa, jednak nigdy bez pozwolenia nie domagam się łoża ani ciała dziewki".

Dan 1.4.9 (p. 16,30 )

  1. Na to Gro:
  2. Któż chciałby być wybrany nałożnicą olbrzyma? Jak można kochać łoże potwora?
  3. Kto mógłby zostać żoną demona i płodzić świadomie potwory i dzielić łoże z olbrzymem?
  4. Kto pielęgnuje palec cierniem? Kto piękno z błotem mieszałby pocałunkami? Kto w jedno jarzmo małżeńskie wprzęgłby członki kosmate z gładkimi? Gdy natura sprzeciwia się, ani nie odpowiada miłość potwora kobiecym obyczajom, jakże napoczynać pełne Wenery rozkosze?

Dan 1.4.10 (p. 17,11 )

  1. Gram na to:
  2. Królów potężnych szyje wszystkich poskromiłem zwycięską ręką, powstrzymałem ich nadętą pychę możną prawicą.
  3. Tedy weź połyskujące złoto, przez które będzie utwierdzona umowa i będzie wzmocnione zaufanie w nasze przyszłe małżeństwo.
  4. To mówiąc odrzucił maskę, ukazując się w swoim przyrodzonym wyglądzie taką prawie przyjemność sprawił dziewczynie swoim widokiem, jak wcześniej poraził strachem; jej zatem nie omieszkał przez swą wspaniałą postawę nakłonić do propozycji małżeństwa.

Dan 1.4.11 (p. 17,24 )

  1. Jadąc dalej rozpoznał, że na przeciw na drodze czatują dwaj rozbójnicy.
  2. Gdy rzucili się na niego, aby go obrabować, zabił ich jednym uderzeniem.
  3. Widać było po tym, że żadnego dobra wrogowie u niego nie dostaną, potem rozciągnął ich ciała na pniach jak gdyby stali wyprostowani, żeby, ci co za życia przeszkadzali, po śmierci grożący swym wyglądem, pośród straszydeł nie mniej niż pośród żywych zagrodzili drogę.
  4. Stąd wiadomo, że starał sie zgładzić owych zbrodniarzy dla swej korzyści, a nie Szwecji, do której czuł nienawiść taką, jak tym czynem pokazał.

Dan 1.4.12 (p. 17,32 )

  1. Ponieważ dowiedział się od wróżbitów, że nie możne być Sigtrug inaczej pokonany, niż za pomocą złota, przytwierdził do drewnianego kija węzłem złoty grot i tak wyposażony na wojnę, którą wydał królowi, zrobił jak zamyślił.
  2. Gdy się to stało, Bessus by to piękniejszą forma pochwalić tak zaśpiewał:
  3. "Gram nieokiełznany dźwigając szczęsne drzewce,
    niechając żelaza gęsto uderzał
    zastępcą miecza i i odrzucił pniem
    potężne pociski.
  4. Ze szczęśliwym losem i większą odwagą
    bohatersko uderzył Szwedów bezsilnych
    kiedy oto zadał śmierć królowi i szczerym
    obalił złotem.
  5. I kiedy mistrzostwo w wojennej zabawie pokazywał
    pień ściskając złocony unosił,
    wodza zwycięzca oganiał się od
    sypiących się uderzeń.
  6. Przeznaczenie, co żelazem nie pozwalało zniszczyć
    szczerym złotem roztropny pokonał
    zamiast miecza użył bezużytecznego
    na wojnie metalu.
  7. Znany po tym powinien być
    sławiony daleko dobrą sławą,
    któremu sam chwałę i najwyższy
    zaszczyt
    przyznaje autor pieśni".

Dan 1.4.13 (p. 18,21 )

  1. Zabiwszy króla Szwecji Sigtruga, pragnąc wzmocnić swą władzę nad zdobytym orężem imperium, zabił wyzwawszy na pojedynek prefekta Gotlandii, Swarina z powodu jego rządy korony, i także jego siedmiu braci z małżeństwa i dziewięciu z nierządnic, którzy chcieli pomścić zabitego brata, w nierównej walce wybił.

Dan 1.4.14 (p. 18,26 )

  1. Następnie jego ojciec posunięty już latach z powodu jego wybitnych czynów obdarował go udziałem we władzy, ponieważ uznał za bardziej użyteczne i wygodniejsze podzielić się władzą z potomkiem niż pod koniec życia sprawować ją bez współrządcy.
  2. Oto Ringi, szlachetnie urodzony z wyspy Zelandii, jednego niezadowolonego z obecnych honorów, owego co myślał o zdobyciu większej władzy, a jednego i drugiego z powodu słabości wieku, porwał do buntu w niemałej części Danii, aby tu chłopięcym, ówdzie starczym szaleństwem ducha niezdarnie targnąć się na majestat królewski.
  3. Zgnieciony w bitwie przez Grama dał przykład ludziom, że męstwo nie powinno iść z nieodpowiednim wiekiem.

Dan 1.4.15 (p. 19,3 )

  1. Wiele innych królewskich czynów dokonał Gram.
  2. Prowadząc wojnę przeciw Sumblowi, królowi Finów, kiedy zobaczył królewską córkę Signes, odłożył broń i z najeźdźcy stał się zalotnikiem i obiecując zerwanie swego małżeństwa, zaręczył się z nią.
  3. Gdy był całkiem zajęty wojną w Norwegii, którą rozpoczął przeciw królowi Swibdagowi z powodu zhańbienia siostry i córki, usłyszał od posłańca, że przez zdradę Sumbla, Signes została obiecana królowi Saksonii, Henrykowi, do małżeństwa, wpierw kochając dziewczynę, potem wojsko, zostawiając armię wyruszył skrycie do Finlandii, przybywając gdy trwało już wesele, ubrał się w najlichsze ubranie i zasiadł na najbardziej poślednim miejscu.
  4. Spytany z czym przyszedł odrzekł, że ma zamiar pokazać sztuczkę.
  5. potem, gdy wszyscy byli całkiem pijani, podszedł do dziewki wymijając współbiesiadników i przez wyklinanie kobiecej niestałości i wyrażając cały swój ogromny gniew, taka pieśń wykonał: [tutaj tłumaczenie na j. polski się urywa]

na podstawie Wikimedia/ Wikisource

Przypisy

  1. Absalon (ur. 1128, zm. 21 marca 1201) - duński polityk średniowieczny, biskup Roskilde (1158–1191), arcybiskup Lund (od 1177).
  2. Na początku pracy autor tłumaczy się z podjętego dzieła, wymienia inspiratorów, dziękuje opiekunom. Dla historyka szczególnie cenne jest, że wymienia również źródła informacji. Jest to zabieg typowy w dziełach literackich typu 'gesta'.
  3. zob. kamienie runiczne w Jelling
  4. Chodzi o Islandię, zobacz też Thule.
  5. Waldemar II Zwycięski (ur. 1170, zm. 28 marca 1241) - król Danii w latach 1202-1241
  6. Kanut Laward
  7. Zgodnie z tradycją literacką autor przechodzi do opisania geografii kraju, którego historię opisuje. Wychwala jego walory, obfitość dóbr itd
  8. Jutlandia
  9. Skagerrak
  10. Skania - historyczna część Danii, położona na Półwyspie Skandynawskim, obecnie część Szwecji.
  11. Sund
  12. Hallandia i Blenkingia to dawne prowincje Danii na Półwyspie Skandynawskim, obecnie przynależą do Szwecji. Zobacz też Historyczne krainy Szwecji
  13. Dziś Gotlandia w południowo-zachodniej Szwecji
  14. Värend, część Smalandii(?)
  15. Chodzi o Kanuta Lawarda
  16. Nazwa wyspy wskazuje na Islandię. Jednak Islandia była wówczas zamieszkana. Autor najprawdopodobniej opisuje niezamieszkane obszary Islandii, łącząc je z informacjami o innych, niezamieszkanych lądach na północy (Grenlandia, Arktyka).
  17. Chodzi najprawdopodobniej o islandzkie gejzery
  18. Chodzi oczywiście o wulkan. Największy czynny wulkan na Islandii to Hekla