Gazeta codzienna

Sztuka. Kultura. Nauka.

* * *
Merkuriusz Polski dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej. Od 3 stycznia 1661.
piątek, 14 Czerwiec, 2024 - 23:52

O upozorowanej katastrofie statku wiozącego władców. Popiel II i jego legendarne zbrodnie.

sob., 22/04/2017 - 10:35

Jedną z mało znanych wersji historii Popiela II jest ta- o rzekomej katastrofie statku. Historia ta mogła zdarzyć się wg mnie w latach 670-tych. Ów zagadkowy władca miał wg jedej z wersji tej historii upozorować katastrofę komunikacyjną (wypadek statku) by ukryć swoją zbrodnię. Rodzinom zmarłych miano wówczas powiedzieć, że odpłynęli oni i statek wywrócił się widocznie.

Oto ginie kilkunastu, możliwe że około 20 władców. Zostają podstępnie otruci, dając wiarę relacji w kronice Wincentego Kadłubka (spisanej w okresie 1190-1205, uzupełnionej ok. sto lat później o imienną listę ofiar). Ich statek- zgodnie z oficjalną wersją historii propagowaną przez tyranicznego władcę, przytoczoną w wersji tej historii z roku 1676, miał się wywrócić, a oni sami- mieli zginąć. Wg lokalnych legend z okolic Kruszwicy despota miał, celem ukrycia zbrodni mającej na celu wyeliminowanie konkurentów do władzy, upozorować katastrofę komunikacyjną. Wg rozpowszechnianej oficjalnie wersji, oto miała się wydarzyć katastrofa statku, którym podróżowali decydenci.

Rodziny ówczesnych władców miano poinformować o katastrofie statku wiozącego przywódców, jak chce jedna z bardzo licznych wersji tej historii. Według całkowicie lokalnej wersji tej historii, spisanej relatywnie najwcześniej “Historii XXiX” (Der Heyden Tischgespraech, Kleszczewo 1676) oraz poniżej cytowanego źródła rodzinom zmarłych miano powiedzieć, że zaproszeni goście "odszedli statkiem i ten wywrócił się widocznie". W wyniku następujących po tym wydarzeniu zajść tyran traci władzę i według wszystkich dostępnych przekazów- ponosi śmierć w tajemniczych, niewyjaśnionych do dziś okolicznościach.

Den Familien berichtete Popiel, die Onkel waeren angeheitert mit dem Schiff abgefahren und offenbar gekentert.

Na stronie 127 czasopisma Die Grenzboten: Zeitschrift für Politik, Literatur und Kunst, Die Grenzboten: Zeitschrift für Politik, Literatur und Kunst -1863 -  Tom 1;Tom 22 – Strona 127 books.google.pl/books?id=ahpGAAAAcAAJ

Kim był, jeśli w ogóle był, Popiel?

Postać ta pojawia się w polskiej historiografii w Kronice Polskiej Gala Anonima. Dzieło to napisano w początkach wieku XII. Popiel wedle tej kroniki był okrzyknięty władcą przez swoich poddanych. W pisanej na początku wieku XIII (po bitwie nad Mozgawą) kronice Kadłubka Popiel będąc już władcą Lechitów otruł członków swojej rodziny, względnie konkurentów do władania. Taką samą wersję dają Kronika polsko-śląska z roku 1285 oraz Kronika wielkopolska – z podobnego okresu, być może nieco późniejsza. Obie te kroniki lokują wydarzenia związane z Pompilusem (jego imię oryginalne po łacinie) na wieży kruszwickiej. Ostatnie z najważniejszych kronik polskich jakie przetrwały do naszych czasów to Kronika książąt polskich, której powstanie i publikację można dosyć dokładnie datować. Dedykowana jest bowiem ówczesnemu biskupowi Wrocławia – Więcławowi (w literaturze polskiej – Wacławowi), który objął biskupstwo w roku 1382. Sama kronika wspomina o przybyciu Jadwigi Andegaweńskiej do Krakowa, co miało miejsce w roku 1384. Jest to zdanie napisane bardzo słabą łaciną, w odróżnieniu od pozostałej części Kroniki, co wskazuje na dopisanie tego zdania przez inną osobę niż główny twórca, zresztą anonimowy. Sama Kronika powołuje się na osoby żyjące i zmarłe. Do żyjących zalicza Konrada Oleśnickiego (Starszego lub Kąckiego), którzy według dzisiejszej wiedzy urodzili się w latach 1380 lub 1381. To zapewne jest moment jej zakończenia w głównej redakcji. Mamy więc datę pewną. Jak się powszechnie uważa, powstała jako kompilacja kilku prac wcześniejszych (w tym jednej – nierozpoznanej kroniki czeskiej) oraz przekazów ustnych oraz obserwacji autora i zapisków nagrobnych.

opr. Adam Fularz